Posted by: szulima on: maj 15, 2008
[Znowu będzie o sztuce ulicy. A piszę słuchając Panda Bear]
Wspominałam ostatnio o Banksym czy Dolku, ale od dawna chciałam zająć się na blogu projektem m-city – szablonowym (w kwestii techniki) i nieszablonowym (w kwestii idei). Tak o projekcie mówią związani z nim ludzie:
Projekt jest przede wszystkim zabawą z formą i przestrzenią miasta. Wycięte w technice szablonu i wielokrotnie powielone fabryki, domy, ulice, pojazdy i ludzie mogą zostać umieszczone w przestrzeni wkomponowując się w otoczenie najczęściej miejskiego pejzażu. Daje to możliwość dowolnego kształtowania miasta, które jest powieleniem rozwiązań istniejących w rzeczywistości, komentarzem do otoczenia bądź własną jego interpretacją.
Kilka próbek z warszawskich realizacji wrzucam poniżej. Trzy pierwsze zdjęcia zrobiłam przy Pl. Dąbrowskiego w Warszawie a pozostałe pochodzą z tej strony.
Kliknij, by powiększyć:
A tak wyglądała praca przy projekcie w Ljublanie:
Choć chłopaki robią przeróżne rzeczy – pocztówki, plakaty, billboardy, mnie interesują przede wszystkim murale. A dla ciekawych więcej o m-city w tych miejscach:
[...] Nuart, czyli celebracja sztuki ulicy In Street art on wrzesień 16, 2008 at 9:26 przed południem Na początku września w norweskim Stavanger rozpoczął się festiwal sztuki ulicy i kultury miejskiem Nuart. W programie spotkania z gwiazdami takimi jak Dolk (Norwegia), Blek Le Rat (Francja), Arofish (Wielka Brytania), Nick Walker (Wielka Brytania), Logan Hicks (USA), Sixteen (Szwecja), Rene Cagnon (USA) i kilku innych. Jest też polski akcent – M City (można poczytać tu). [...]
czerwiec 27, 2008 @ 8:26 pm
m-city to nie grupa, tylko jedna osoba.